Teksty na każdy temat (reklama ,)
Postanowiłem złagodzić środki ostrożności zachowywane na tego typu traktorach i rozpalić na nim ogień podczas jazdy. Nawet najbardziej surowe przepisy mogą być stosowane tylko do pewnego momentu. Czasami trzeba o nich zapomnieć. Uznałem, że taka chwila nadeszła. Nie chodziło mi bynajmniej o ciepło i komfort pasażerów. Nie chodziło mi również o to, aby stworzyć stałą rezerwę ciepłej wody, która mogłaby posłużyć jako ratunek w wypadku powstania odmrożeń. Chodziło mi wyłącznie o życie Teodora Mahlera. Postępując nawet tak, jak radził Corazzini, dawaliśmy mu dużo za mało. Nie mogliśmy mu zapewnić wyżywienia, które zastąpiłoby insulinę. Jedyną szansę przeżycia, nawet jeśli była ona bardzo maleńka, stwarzało zapewnienie mu ciepła i odpoczynku. Aby to osiągnąć, należało chronić go przed jakąkolwiek pracą, nawet najlżejszą. Musiał leżeć nieruchomo. Dałem mu śpiwór, ułożyłem na posłaniu i okryłem dwoma grubymi kocami. Była to moja pierwsza czynność, jaką wykonałem, gdy tylko znalazłem się w kabinie. Wiedziałem, że leżąc nieruchomo, nie będzie mógł opanować ogarniającego całe ciało zimna. Dlatego postanowiłem zapewnić mu ciepło z pieca oraz gorące napoje, których przygotowaniem obarczyłem Margaret Ross.

(Reklama: )
